Fakty Wybór redakcji

Będzie lawina pozwów przeciwko Skarbowi Państwa za afery!

Poszkodowani aferami finansowymi organizują się i przygotowują pozwy przeciwko Polsce za błędy i wypaczenia przy ich sprawach. Zażądają miliardów odszkodowań i mają duże szanse na wygraną.

Lawina skandali finansowych, która doprowadziła do olbrzymich strat polskich obywateli dotarła do krawędzi. Za chwilę przełamie sztucznie stworzoną barierę medialnego lekceważenia (“nic się nie stało”). Tysiące poszkodowanych organizują się w stowarzyszenia i zbierają chętnych do pozwania Skarbu Państwa o miliardy odszkodowań. Kamyczkiem, który przeważył szalę jest GetBack, ale pozwy przygotowują osoby poszkodowane w blisko 100 mniejszych aferach. Jeśli politycy nie chcą, by tematyka nieuczciwego państwa zdominowała kolejne wybory, powinni szybko zorganizować negocjacje z poszkodowanymi. Tym bardziej, że wkurzeni na rząd sędziowie mogą nagle dojść do wniosku, że takie powództwa należy szybko i skutecznie rozstrzygać. Będzie się działo.

W kupie siła

“Po przeanalizowaniu raportu Najwyższej Izby Kontroli w sprawie nieprawidłowości organów Państwa odnośnie GetBack doszliśmy do przekonania z renomowaną Kancelarią z którą współpracujemy, że poniższe grupy osób, które nabyły obligacje GetBack mogą skutecznie wystąpić z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa – Komisji Nadzoru Finansowego domagając się utraconej kwoty” – napisano na stronie stowarzyszenia http://obligatariusze.pl/pozew-skarb-panstwa-getback/

Z naszych informacji wynika, że istnieje zamknięta inna grupa obligatariuszy, która już rozpoczęła prace nad pozwem. Są osoby, które twierdzą, że organizują się kancelarie i spółki, zamierzające pozwać Skarb Państwa i Komisję Nadzoru Finansowego za inne afery. Według naszych informacji dotyczą co najmniej 100 odrębnych spraw.

– Oczywiście większość znacznie mniejszych niż GetBack, ale we wszystkich są rażące nieprawidłowości i duże szanse uzyskania odszkodowania – mówi jeden z poszkodowanych.

Fundusze na celowniku

Pozwy szykują się też w sprawie funduszy inwestycyjnych oraz banków, które oszukiwały Polaków.

– W Polsce przyjęło się, że naciągnięty klient to frajer, którego należy jeszcze potem pokopać, gdy już leży. Nic mu się nie należy poza szyderstwem, sam jest sobie winny. Tymczasem analizy umów, prezentowanych ofert i innych dokumentów wskazują na wiele nieprawidłowości i odpowiedzialności za nie banków, audytorów i instytucji nadzorczych, a także Skarbu Państwa. Czasami mamy wręcz do czynienia z działającymi pod nosem KNF piramidami finansowymi pod szyldem funduszy inwestycyjnych. Czeka nas lawina pozwów i skandali – mówi osoba reprezentująca część klientów i przygotowująca pozwy.

“Według moich szacunków Państwo za pośrednictwem sądów okradło układami w postępowaniach restrukturyzacyjnych ok. 100 tys. obywateli na kwotę ok 10 mld. Ten firmowany obecnie przez Państwo proceder programem rządowym Polityka Nowej Szansy, monitorowanym przez właściwego ministra gospodarki (Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii), polega na prowadzeniu skutecznej (tzn. z rażącym naruszeniem prawa) restrukturyzacji na salach sądowych. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w aferze VAT mieliśmy do czynienia z wyłudzaniem przez nieuczciwych przedsiębiorców od Państwa niezapłaconego podatku VAT (to zjawisko z różnym nasileniem występuje w każdym Państwie), a tu, w aferze GetBack i ok. 400 aferach mini albo mikro GetBack mamy do czynienia z okradaniem obywateli przez Państwo, czyli ze zjawiskiem odwrotnym do poprzedniego i bardzo rzadko spotykanym (dotąd słyszałem tylko o jednym znaczącym przypadku – Włochy)” – napisał na forum poszkodowanych jeden z nich.

NIK otworzył Puszkę Pandory

Poszkodowani złapali wiatr w żagle za sprawą krytycznego raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK) w sprawie GetBack.

“Instytucje państwowe nie zapewniły skutecznej ochrony konsumentów przed niezgodną z prawem działalnością GetBack S.A. oraz podmiotów oferujących i dystrybuujących jej papiery wartościowe. Ich działania były nieadekwatne do istoty i skali zagrożeń oraz nie w pełni rzetelne. W szczególności Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) przez pierwsze pięć lat działalności Spółki nie przeprowadził w niej ani jednej kontroli. Nie zidentyfikował także sygnałów wskazujących na nieprawidłowości na podstawie informacji udostępnianych przez Spółkę, jej audytorów i inne podmioty z nią współpracujące. Do dziś ponad 9 tys. nabywców obligacji GetBack S.A nie odzyskało zainwestowanych środków w wysokości przekraczającej 2,5 miliarda zł. Intensywne działania nadzorcze i kontrole podjęto dopiero po zaprzestaniu obsługi zobowiązań przez Spółkę.” – podała Najwyższa Izba Kontroli.

Raport opisują prawie wszystkie media. Dokument jest obszerny i wymaga uważnej lektury, więc z pewnością przyniesie jeszcze wiele doniesień, interpretacji i analiz. Ale to wciąż za mało jak na skalę przekrętu.

Pilne spotkanie

Poszkodowani żądają “w trybie pilnym” spotkania z władzami na najwyższym szczeblu. Chcą przedstawić wnioski, jak państwo nie zapewnia im ochrony i nie pomaga w dochodzeniu słusznych roszczeń.

“Jak wynika ze statystyki wieku poszkodowanych przez banki Leszka Czarneckiego załączonej do Listu Otwartego z 7 sierpnia 2018, w większości są to osoby starsze w wieku emerytalnym. Rozdawać pieniądze podatników emerytom w formie trzynastki każdy potrafi i Premier Mateusz Morawiecki nie ma się czym chwalić. Sztuką jest natomiast ochrona emerytów przed finansowo – bankowymi kryminalistami.” – piszą do premiera, prezydenta, prezesa Jarosława Kaczyńskiego i kilku najważniejszych instytucji.

Z naszych informacji wynika, że na list odpowiedziała już opozycja i ma dojść do spotkania z poszkodowanymi w Sejmie. Jeśli PiS prześpi sprawę, może na wyborach zebrać cięgi.

“Dla nas poszkodowanych nikt nie ma czasu, żeby się spotkać i zagwarantować nam odzyskanie pieniędzy. Jak mamy interpretować Państwa postawy również te waszych przedstawicieli na podkomisji ds. afery GetBack przy Komisji Finansów powstałej z inicjatywy Pani poseł Pauliny Henning – Kloske. Wszystko okryte tajemnicą, raport NIK nadal nie został opublikowany, a w mediach huczy od gierek politycznych, tak jakby poszkodowani zupełnie nie istnieli. Są tylko 2 opcje – albo stoicie Państwo po stronie kryminalistów finansowo – bankowych albo jesteście niekompetentni! Trzeciej opcji nie ma!” – piszą w liście poszkodowani.

Wskazują, że w wielu miejscach na świecie przestępcy finansowi są ścigani skutecznie i karani znacznie surowiej niż w Polsce. Ale przede wszystkim ofiarom zapewnia się pomoc, a nie zostawia na lodzie. PiS przed laty podkreślał w kampanii wyborczej, że chce rozliczać wielkie afery. Tymczasem wciąż w Polsce praktycznie wszystkie duże skandale nie zostały do końca wyjaśnione i rozliczone. Jak to będzie wyglądać, gdy przyjdzie do tłumaczeń w kolejnych wyborach?

“Brak odpowiedzi będzie dla nas twardym dowodem na to, że rząd i instytucje chronią kryminalistów finansowo – bankowych, a nie obywateli.” – kończą pismo.

Afera GetBack S.A. dalej trwa, pomimo intensywnych działań poszkodowanych, osobistych lub grupowych, tych oszukanych w bankach, przez domy maklerskie i przez GetBack S.A.

Poszkodowani

Winni oszukani?

Większość poszkodowanych została bezczelnie oszukana, naciągnięta, a instytucje państwa zawodzą, zdając się mówić, że za przekręty odpowiada ofiara a nie kat. Tu argument o naiwności nie działa, bo w wielu przypadkach klientom przedstawiano kompletnie zafałszowany obraz i sprzedawano rzekome “lokaty” a nie bezwartościowe papiery wartościowe bankruta.

Mariusz Zielke

Zobacz także

Cyfrowa Europa. Polska 5G i 4.0

Anna Zielińska

Jak dziennikarze pracują ze służbami. Lepiej to wiedzieć…

Redakcja

Grypa atakuje. Najgorsze przed nami!

Redakcja

4 komentarze

Sabina 28 stycznia 2020 at 21:12 Odpowiedz
dee 28 stycznia 2020 at 22:00

afera ELEKTRIM SA, afera HAWE SA

Odpowiedz
wojtek 28 stycznia 2020 at 22:26

afera stulecia – frankowa,

Odpowiedz
misia 11 lutego 2020 at 22:15

Afera Getback powiązana jest z POKOmuchami i Skokiem Wołomin. Prezes NIK, obecnie tropiciel pisowskich machlojek, sam ma na sumieniu machloje…itp.itd..A że bandyci nie lądują w kajdanach? kasta ma obrońców nie od parady, póki co w sądach działa casus Neumanna.

Odpowiedz

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności