Sport

Nadchodzą duże zmiany w Bayernie Monachium

Choć polskie media skupiają się najczęściej na temacie Roberta Lewandowskiego i jego przyszłości w Bayernie Monachium, klub zmaga się aktualnie z ważniejszymi problemami. Podczas gdy polski napastnik jest pewnym filarem w zespole, sen z oczu zarządu i trenera drużyny z Bawarii spędzają kontuzje, braki kadrowe i potrzeba odbudowy drużyny.

Zawirowania personalne, czyli transfery

Czytając doniesienia prasowe na temat potencjalnych zakupów Bayernu, można odnieść wrażenie, że chcą wymienić cały skład, a nawet dorzucić ze 20 nadprogramowych zawodników do zespołu. Nic podobnego, choć szykują się spore zmiany. Kilka kontuzji, przede wszystkim kluczowych stoperów Niklasa Süle i Lucasa Hernandeza, spowodowało, że media prześcigają się w spekulacjach na temat wzmocnień w drużynie. Być może w Monachium zagra wkrótce 19-letni Sergino Desta z Ajaksu Amsterdam, którego wartość szacuje się na 26 mln euro. Bawarczykom marzy się także ściągnięcie z FC Liverpoolu Roberto Firmino, który miałby stworzyć ofensywny duet z Leroyem Sane. Istnieje możliwość, że w miejsce Firmino na stadionie Anfield pojawiłby się Timo Werner, którego narastający konflikt z dyrektorem sportwym Bayernu może uniemożliwić mu kontynuowanie kariery na Allianz Arena. Władze zespołu wyrażają także zainteresowanie Dayotem Upamecano, grającym w RB Lipsk. Są gotowi zapłacić za niego nawet 60 mln euro. Poważny wydaje się także zamiar ściągnięcia do Monachium Kaia Havertza z Bayeru Leverkusen.

Jednocześnie zdecydowano, że nie dojdzie do wykupienia z FC Barcelony błyskotliwego Phillipe Coutinho, a więc opuści on Niemcy. Brazylijski zawodnik rozegrał jak dotąd w tym sezonie 27 meczów, w których strzelił siedem goli i zanotował osiem asyst, ale to zbyt mało, aby być gwiazdą takiej drużyny jak Bayern.

A co z trenerem?

Odkąd mało znany na rynku międzynarodowym Hansi Flick przejął drużynę po zupełnie niedającym sobie rady z gwiazdami rangi zawodników Bayernu Niko Kovacem, drużyna jest zupełnie odmieniona. Wygrana sześciu meczów z rzędu wzmocniła pozycję Flicka, który początkowo wydawał się jedynie półśrodkiem do czasu zatrudnienia trenera światowej sławy. Prezes bawarskiego klubu Herbert Hainer przyznał, że poważnie rozważa zatrudnienie go na dłużej.

– Chcemy grać skuteczną i efektowną piłkę tak jak teraz pod wodzą Hansiego Flicka. Jeżeli nadal będziemy wygrywać w ten sposób, to nie będzie dla niego alternatywy. W 2022 roku finał Ligi Mistrzów odbędzie się w Monachium i najpóźniej wtedy chcielibyśmy wygrać te rozgrywki. Nie będę jednak mieć nic przeciwko, jeżeli to się nam uda wcześniej – powiedział, cytowany przez Sport.pl, Hainer.

Źródła: Przegląd Sportowy, Sport.pl, Transfermarkt

Foto: Pixabay.com https://pixabay.com/photos/bayern-munich-football-club-bavaria-1338978/

NK

Zobacz także

Zadziwiający plan treningowy Trumpa: Chodzę. Ja… to, tamto…

Anna Zielińska

Mamy to! Polak zwyciężył World Marathon Challenge

Anna Zielińska

Sensacja! Bartosz Zmarzlik pokonał Roberta Lewandowskiego

Redakcja

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności