Sport Wybór redakcji

Polski boks na deskach. Dramatyczna noc dla naszych kibiców…

Adam Kownacki sensacyjnie przegrał z Robertem Heleniusem zwanym “Nordyckim Koszmarem”. W starciu wieczoru gali w Nowym Jorku Polak walczył odważnie i został skontrowany. Sędzia przerwał walkę w czwartej rundzie.

To była kiepska noc dla polskich kibiców boksu. Wcześniej w Polsce Artur Szpilka niby wygrał pojedynek “na przetarcie” z Siergiejem Radczenko. Tak zdecydowali austriaccy sędziowie, dziś wyśmiewani przez wszystkich eskpertów. Szpilka lądował na deskach dwukrotnie i wyraźnie przegrał pojedynek. Taki papierowy wynik będzie ośmieszany i chyba znacznie gorszy niż gdyby sędziowie zachowali się fair. Niektórzy komentatorzy nie szczędzą wulgaryzmów i wprost mówią, że to zamyka wszelkie dyskusje o poważnym traktowaniu gal w Polsce. Można je oglądać, ale po co?

Pechowy koszmar

Szpilka jest już jednak zawodnikiem bez przyszłości i chyba nikt poważnie nie traktował jego zapowiedzi, że wyśle sygnał czołówce wagi junior średniej, do której przeszedł, gdy okazał się za “mały” na wagę ciężką. Dużo gorsze wieści nadeszły zza oceanu, gdzie nasza nadzieja, znakomity i obdarzony ogromnym sercem do walki Adam Kownacki, poległ w walce wieczoru z Finem Robertem Heleniusem. Polak chciał wygrać efektownie, był zdecydowanym faworytem, naciskał przez 3 rundy, ale w kolejnej nadział się na niespodziewaną kontrę i padł na deski. Helenius wyczuł szansę – zasypał przeciwnika gradem ciosów i sędzia przerwał walkę, choć być może Adam by się zdołał wybronić, gdyby zdołał sklinczować. Nie można jednak mieć pretensji do arbitra, gdyż zdrowie zawodników jest ważniejsze niż sportowy wynik, a Polak był wyraźnie zamroczony. Tak czy inaczej ogromny zawód, smutek, bo Adam stracił chyba szansę na pojedynek o mistrzowski pas. Obyśmy się mylili.

Nadzieja w średniej

Swoją walkę wygrał za to Fiodor Czerkaszyn, pochodzący z Ukrainy bokser, który podkreśla swoje polskie korzenie. Ukrainiec otrzymał kilka dni temu polskie obywatelstwo, walczy dla Polski i walczy znakomicie, przez wielu obserwatorów jest typowany nawet na mistrza wagi średniej. Fiodor wygrał z niezłym brytyjczykiem Patrickiem Mendym w znakomitym stylu, nokautując przeciwnika w siódmej rundzie. Czerkaszyn demonstrował przez cały pojedynek swoje walory mimo że przeciwnik był bardzo niewygodny i świetnie przygotowany. Nokaut jest szczególnie cenny, gdyż dotąd Mendy nie przegrywał w ten sposób. Ten wynik pójdzie w świat.

JJB

Zobacz także

Rosyjska odpowiedź na Disneyland już jest: Wyspa Marzeń…

Anna Zielińska

Polska przegrała ze Szwecją i odpadła z Mistrzostw Europy!

Redakcja

Tess – cały czas na topie!

Redakcja

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności