Sport

PSG i Tottenham wielkimi przegranymi kolejki LM!

Wydawali się pewniakami, a jednak zawiedli. Sławy z Paryża i ekipa Jose Mourinho są w srogich opałach na półmetku dwumeczu 1/8 finałów Ligi Mistrzów. W nie najlepszej sytuacji jest też FC Liverpool, a także Valencia.

Niemieckie drużyny zaskoczyły, ale Atalanta to sensacja!

W pierwszym tygodniu rozgrywek 1/8 finałów spotkało się osiem drużyn. Atletico Madryt podjął FC Liverpool, Borussia Dortmund zmierzyła się z PSG, Tottenham podjął Leipzig, a Atalanta przyjęła na swoim stadionie Valencię. Niespodzianek w wynikach meczów nie zabrakło!

Wydawało się, że włoska Atalanta będzie drużyną, której kariera w tegorocznej Lidze Mistrzów zakończy się w fazie grupowej. Tymczasem nie tylko weszli oni do 1/8 finałów, ale i w spektakularnym stylu wygrali z Valencią 4:1. Przypuszczano także, że ani Borussia Dortmund, ani Leipzig nie będą w stanie pokonać swoich rywali. Stało się jednak zupełnie odwrotnie. Zarówno PSG, jak i Tottenham, poniosły klęski w spotkaniach z potencjalnie słabszymi rywalami.

Triumfator z Madrytu

Również spotkanie mającego fenomenalną passę FC Liverpoolu z podnoszącym się z kryzysu Atletico Madryt, nie obyło się bez niespodzianek. Jak podkreślają komentatorzy, zespół Diego Simeone został ustawiony w taki sposób, że młode wilczki Z Anfield, pomimo świetnej szybkości i dobrej techniki, nie były w stanie zagrozić bramce Oblaka. Jurgen Klopp nie mogąc pogodzić się z przegraną swojego zespołu, posunął się do zaatakowania zawodników Atletico Madryt słowami:

-Ich plan wyglądał tak, aby wykluczyć Sadio Mane z meczu przez żółtą kartkę . Bałem się, że przeciwnik padnie, jeśli Sadio weźmie tylko głęboki wdech. Już po 30 minutach trzech graczy Atletico leżało na ziemi, mimo że nie byli kontuzjowani.

Jednak ani Mane, ani żaden inny zawodnik Liverpoolu nie strzelił bramki w tym meczu. Dokonał tego wyłącznie Saul Niguez. Ostateczny wynik pojedynku w dwumeczu między tymi drużynami wydaje się jednak trudny do przewidzenia.

Rewanże już 10 i 11 marca, w przyszłym tygodniu kolejna uczta piłkarska, bo spotkają się: Juventus z O. Lyon, Manchester City z Realem Madryt, FC Barcelona z Napoles i Bayern Monachium z Chelsea Londyn.

Źródła: Sport.pl, Marca.com

Foto: Jurgen Klopp po meczu z Atletico, wciąż pełen optymizmu, zrzut ekranu z: https://www.youtube.com/watch?v=jmbb1yt7vJA

NK

Zobacz także

Źródła nienawiści, czyli dlaczego Robert Lewandowski musi być gorszy…

Redakcja

Conor McGregor znów narozrabia! Już 18 stycznia porywczy Irlandczyk…

Redakcja

„Pieprzyć raka!” Bjørn Romoeren nie poddaje się

Redakcja

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności