Sport

Ramos znów to zrobił! Łobuz z Realu znów z czerwoną kartką!

Za nami kolejne cztery mecze 1/8 finałów Ligii Mistrzów. I tym razem nie obyło się bez wielkich niespodzianek. Wygląda na to, że tegoroczna edycja wyjątkowo obfituje w zaskakujące wyniki meczów. Przypomniał o sobie także jeden z najbardziej kontrowersyjnych hiszpańskich piłkarzy, znany z niebezpiecznych fauli Sergio Ramos.

Niepokorny Ramos na liście wszech czasów

Zwykle ludzi wpisywani na różnego rodzaju listy rekordów, mogą się poszczycić jakimś osiągnięciem. W przypadku Ramosa to rekord mało chlubny i raczej wątpliwe, aby chciał się nim chwalić. W swojej karierze kapitan Realu Madryt zobaczył czerwony kartonik już 26 razy, w tym 4 razy w Lidze Mistrzów. Otrzymując we wczorajszym meczu czerwoną kartkę, zrównał się w tej kwestii ze Zlatanem Ibrahimoviciem i Edgarem Davidsem.

Ramos jest też na trzecim miejscu w „klasyfikacji generalnej” zawodników, którzy otrzymali czerwone kartki. Wyprzedają go tylko Francuz, Cyril Rool, który ma na swoim koncie jedną czerwoną kartkę więcej i Kolumbijczyk, Gerardo Bedoya, który został ukarany w ten sposób aż 46 razy. To jednak niejedyne niechlubne osiągnięcia Ramosa. Jest on także liderem rankingu zawodników z największą liczbą żółtych i czerwonych kartek w historii ligi hiszpańskiej, Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii. W pierwszym meczu 1/8 finałów LM Real Madryt, między innymi „dzięki” grze Sergio Ramosa, przegrał na swoim stadionie z Manchester City 1:2.

Klęska Juventusu i pozostałe spotkania

Po losowaniu par 1/8 finałów rozgrywek, trener Juventusu Turyn nie krył zadowolenia. Tymczasem wyjazd do Lyonu okazał się jedną z większych nauczek, jakie otrzymała drużyna Sarriego w ciągu ostatnich miesięcy. O. Lyon nie tylko nie przegrał w starciu ze Starą Damą z kretesem, ale ograli zespół z Turynu 1:0.

– Juventus oddał pierwszy celny strzał na 5 minut przed końcem spotkania. To był żenujący występ przeciwko 7. zespołowi francuskiej Ligue 1, który pokonał tylko jednego rywala z czołowej dziesiątki ligi w tym sezonie. Jeśli Juve awansuje, to i tak nie zajdzie daleko w LM – ocenił włoski dziennikarz Carlo Garganese.

Drużyna z Neapolu podjęła na swoim stadionie FC Barcelonę, z którą zremisowała 1:1, a Bayern Monachium upokorzył Chelsea Londyn, wygrywając na wyjeździe 0:3. Mecze rewanżowe odbędą się 10 i 11 marca.

Źródła: Sport.pl, Marca.com

Foto: Sergio Ramos na konferencji prasowej przed meczem, zrzut ekranu z https://www.youtube.com/watch?v=kHSePHzdIDM

NK

Zobacz także

Legendarny piłkarz Pele jest w coraz gorszym stanie

Natalia Klimczak

Adam Kownacki będzie polskim mistrzem świata. W marcu…

Redakcja

Guardiola zostaje! Echa dyskwalifikacji Manchester City z Ligii Mistrzów

Natalia Klimczak

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności