Sport

Real Madryt znalazł następcę Cristiano Ronaldo

Choć należy do zespołu od 2013 roku, długo musiał czekać na swój czas. Niegdyś pozostający w cieniu Cristiano Ronaldo, dziś jest kluczowym zawodnikiem drużyny z Santiago Bernabeu. Casemiro, bo o nim mowa, jest dziś jednym z najbardziej cenionych zawodników ligi hiszpańskiej, a dziennik Marca pisze o “Casemiropendencii”, czyli uzależnieniu gry Realu Madryt od tego zawodnika.

Geniusz, który wyszedł z cienia

Już w 2016 roku, przed finałem Ligii Mistrzów, trener Atletico Madryt, Diego Simeone, stwierdził, że „Casemiro to bez wątpienia najważniejszy zawodnik Realu Madryt. Zmienił swoją grą wizerunek drużyny”. Warto przypomnieć, że wówczas kluczowym zawodnikiem Królewskich pozostawał Cristiano Ronaldo.

27-letni Casemiro, czyli Carlos Henrique Casimiro, pochodzi z Brazylii. Zanim trafił do Realu, grał w drużynie z Sao Paulo. Choć jego gwiazda nie rozbłysnęła szybko, dziś uważa się go za jeden z największych talentów w Europie. Swoim wkładem w grę drużyny wybił się na mocniejszą pozycję niż choćby bramkostrzelny Karim Benzema, czy kapitan zespołu Sergio Ramos. Ten sezon zdecydowanie należy do Casemiro.

Architekt sukcesu całej drużyny

Casemiro stał się niemal niezastąpionym filarem drużyny, zawodnikiem kluczowym w strategii trenera Zinedine Zidana. Jeszcze kilka lat temu klub poważnie myślał o pozbyciu się Casemiro, został nawet wypożyczony do Porto. Ostatecznie jednak zawodnik przetrwał trudne czasy i po odejściu Cristiano Ronaldo do Juventusu Turyn, coraz częściej pojawiał się w pierwszym składzie.

Kiedy Casemiro nie ma na boisku, Real Madryt osiąga zdecydowanie gorsze wyniki. Choć w tym sezonie opuścił zaledwie cztery spotkania, jego brak był bardzo widoczny. W każdy ze spotkań, w którym nie mógł zagrać, Królewscy zupełnie nie radzili sobie w środku pola. W ćwierćfinałowym meczu Pucharu Króla brak Casemiro i zupełne zagubienie w tej przestrzeni zaowocowało przegraną z Realem Sociedad 3:4, a co za tym idzie, odpadnięciem z rozgrywek.

Po 23. kolejce Real Madryt jest liderem hiszpańskiej La Liga. Zespół strzelił 44 gole i stracił zaledwie 14, co czyni ten sezon najlepszym dla Królewskich od niemal trzydziestu lat.

Źródło: Sport.pl, Marca.com

Foto: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Liver-RM_(7).jpg

NK

Zobacz także

Zadziwiający plan treningowy Trumpa: Chodzę. Ja… to, tamto…

Anna Zielińska

Conor McGregor znów narozrabia! Już 18 stycznia porywczy Irlandczyk…

Redakcja

Najważniejsze wydarzenia sportowe w 2020 r. Będzie się działo…

Redakcja

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności