Fakty Wybór redakcji

Bruksela: Brak porozumienia w sprawie unijnego budżetu

W drugim dniu negocjacji europejscy przywódcy nie zdołali porozumieć się w sprawie wydatków Wspólnoty na lata 2021-2027.

Unia bez kasy

Porozumienie ws. budżetu UE na lata 2021-2027 nie było możliwe, temat wieloletnich ram finansowych jest bardzo trudny – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, ogłaszając fiasko rozmów unijnych przywódców na temat kształtu unijnej kasy.
Jak podały PAP źródła unijne, przedstawione na ostatniej prostej porozumienie zostało odrzucone jako niewystarczające przez kraje określane jako ‘przyjaciele polityki spójności”. Mimo licznych spotkań bilateralnych, w finale po zaledwie 30 minutach rozmów – głowy państw przerwały nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej.
Po jednej stronie były kraje, które sprzeciwiały się cięciom budżetowym, po drugiej państwa, które chciały ograniczonego budżetu. Polska była w gronie państw sprzeciwiających się budżetowym cięciom.
Jak zaznaczył przewodniczący Rady Europejskiej, rozmowy były bardzo trudne m.in. ze względu na dziurę budżetową spowodowaną Brexitem, która wynosi 60-74 mld euro w okresie siedmiu lat. Belg zapowiedział konsultacje ze stolicami w najbliższych dniach i tygodniach, ale nie zdradził, kiedy zamierza podjąć kolejną próbę ustalenia budżetu.
– Potrzebujemy więcej czasu – powiedział przewodniczący RE Charles Michel.

Polski sukces

Premier Mateusz Morawiecki. “Z punktu widzenia naszej pozycji negocjacyjnej udało się utrzymać zasadnicze negocjacyjne zyski” – podsumowywał szef rządu.
Premier Mateusz Morawicki mimo fiaska szczytu wyjeżdżał z Brukseli zadowolony. Jak podaje PAP – powiedział, że sukcesem szczytu UE dla Polski jest wykluczenie jako źródła dochodów własnych z budżetu UE dochodów z emisji uprawnień CO2.
– Z punktu widzenia nasze pozycji negocjacyjnej udało się utrzymać zasadnicze negocjacyjne zyski. Po pierwsze, mamy do czynienia z nową propozycją, gdzie wykluczone zostały jako źródło dochodów własnych dochody z emisji uprawnień CO2. Ponieważ Polska jest najbardziej obciążona tymi emisjami, to również nasz wkład do budżetu byłby najwyższy. Wyłączenie tego mechanizmu jest dla nas bardzo opłacalne. Cieszymy się, że nocne negocjacje i różne bilateralne rozmowy doprowadziły do tego, (…) ze tego mechanizmu ETS, czyli mechanizmu uprawnień, który powyżej pewnej puli miałby lądować w budżecie UE, nie ma – powiedział szef polskiego rządu.
Rozwiązanie to krytykował na szczycie wraz z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Anna Zielińska
Źródło: PAP/ dziennik.pl Foto: pixabay

Zobacz także

Dla zakochanych – noc w Weronie

Redakcja

10,5 mln zł kary za ścieki do rzeki! Kto zapłaci?

Redakcja

Czesi wychodzą na ulicę w obawie przed podzieleniem losu Polski i Węgier

Natalia Klimczak

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności