Sport Wybór redakcji

Zadebiutują w Tokio. Z czym wrócą?

Team żeglarek z Trójmiasta: Aleksandra Melzacka i Kinga Łoboda wywalczył dla Polski prawo wystawienia załogi w klasie 49erFX na igrzyskach w Tokio, zajmując… 12 miejsce na ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Nowej Zelandii. Będzie to ich pierwszy występ olimpijski w karierze. Pytanie: na co możemy liczyć?

Team Melzacka – Łoboda został zarekomendowany przez Zespół Decyzyjny PZŻ, a zatwierdzony przez zarząd Polskiego Związku Żeglarskiego. Doceniono postęp młodej załogi oraz wzięto pod uwagę fakt, że w kraju nie ma ona praktycznie konkurencji.

Dzięki wcześniejszej nominacji, zawodniczki mogą w pełni koncentrować się na przygotowaniach i mają prawo do nieco wyższego stypendium, a my w Związku łatwiejsze kwestie organizacyjne. Wykorzystaliśmy więc zapis regulaminu pozwalający na podjęcie wcześniejszej decyzji o powołaniu załogi Aleksandra Melzacka i Kinga Łoboda do reprezentowania Polski na Igrzyskach Tokio 2020 w klasie 49erFX – mówi Dominik Życki, dyrektor sportowy PZŻ.

Przed wyjazdem na igrzyska Panie mają w planie jeszcze starty w prestiżowych regatach o Puchar Księżniczki Zofii oraz w maju w mistrzostwach Europy na jeziorze Garda.

Bardzo się cieszymy, że nasza nominacja jest już oficjalnie zatwierdzona. Na pewno, dzięki temu, że decyzja ta została podjęta już teraz, możemy w spokoju przygotowywać się do igrzysk, nie myśląc o tym, że jeszcze czegoś nam brakuje, nie myśląc o kolejnych kwalifikacjach. Planów nie zmieniamy, cały czas chcemy się rozwijać, pracować nad naszymi brakami i minimalizować błędy jakie się pojawiają w naszym żeglowaniu. Do igrzysk mamy jeszcze trochę czasu, więc pełni zapału, wraz z naszym trenerem Tomaszem Stańczykiem działamy, aby w Tokio wypaść jak najlepiej – mówi Aleksandra Melzacka.

Aktualnie obie trenują w portugalskiej Villamourze, następnie przeniosą się na Majorkę, gdzie wystartują w Pucharze Księżniczki Zofii, potem w planie są regaty w Hyeres i majowe mistrzostwa Europy na jeziorze Garda. Po mistrzostwach Europy rozpoczną się już bezpośrednie przygotowania do igrzysk, m.in. treningi i zawody na akwenie olimpijskim w Enoshimie.

Krajowe eliminacje wygrali także inni gdańscy zawodnicy: Piotr Myszka, Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński, ale oni nie są jeszcze pewni startu w Japonii, gdyż ostateczna decyzja należy do Zespołu Decyzyjnego PZŻ, a ten może się zastanawiać nawet do 30 czerwca.

Kto ma szanse na powrót do kraju z medalem? Czas pokaże. Trzeba wierzyć, że dla naszych zawodniczek i zawodników wiatry będą pomyślne.

Anna J. Kowalska, źródło pya.org.pl; fot. FB FX Team

Zobacz także

Po wygwizdaniu Dudy PiS wnosi projekt uchwały

Dominika Adami

Jak zdać egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem? To proste!

Redakcja

Rosjanie biorą jeńców. Raz dwa trzy… Wielki Brat patrzy

Anna Zielińska

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności