Fakty Wybór redakcji

Pracownicy urzędów pod kontrolą

Kielce, Wadowice, Wrocław. To między innymi w tych miastach Straż Miejska sprawdza temperaturę pracownikom urzędów miejskich. Podjęcie przez pracodawcę takiego profilaktycznego działania może mieć znaczenie dla przeciwdziałania COVID-19. Czy jest jednak zgodne z prawem?

W Kielcach w związku z zagrożeniem koronawirusem czynne jest tylko jedno wejście do Urzędu Miasta, od strony rynku. Urząd pracuje, ale jest zamknięty dla interesantów, za wyjątkiem rejestracji zgonów w Urzędzie Stanu Cywilnego. Jak informuje urząd na swojej stronie internetowej, przy wejściu od strony parkingu wielopoziomowego uruchomiono stanowisko przyjmowania dokumentów dotyczących rejestracji zgonów. Interesanci przekazują je pracownikowi nie wchodząc do ratusza. Pracownicy mogą wejść do budynku, ale najpierw Straż Miejska dokonuje pomiaru ich temperatury.

Od piątku jedno wejście jest również czynne w Urzędzie Miejskim w Wadowicach. Straż Miejska mierzy temperaturę pracownikom i interesantom. Urzędnicy schodzą aby obsłużyć klientów.

Podobne rozwiązanie, jedno wejście i pomiar temperatury pracowników, wprowadzono również w Andrychowie i Wrocławiu.

W dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy pracodawca zobowiązany jest, w miarę możliwości, zapewnić, by wirus COVD-19 nie rozprzestrzeniał się w miejscu pracy.

Podjęcie przez pracodawcę takiego profilaktycznego działania jak mierzenie pracownikom temperatury ciała może mieć znaczenie dla przeciwdziałania COVID-19, przy czym nie jest ustalona przepisami prawa wysokość temperatury pozwalająca na stwierdzenie, że pracownik jest chory albo zarażony wirusem COVID-19.

Pracodawca powinien uzyskać zgodę zainteresowanego pracownika na dokonanie pomiaru temperatury ciała. Pracownik ma natomiast obowiązek współdziałać z pracodawcą w realizacji zadań związanych z ochroną życia i zdrowia pracowników.

Anna J. Kowalska, źródło: PAP, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, fot. pixabay

Zobacz także

Komu przypadnie Kryształowa Kula?

Redakcja

Siedzący tryb życia zwiększa ryzyko depresji u nastolatków

Natalia Klimczak

PiS ma plan jak zneutralizować niewygodnego dla siebie prezesa NIK

Marcin Dobski

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności