Wybór redakcji

Prawie każdy kandydat może pokonać prezydenta Dudę w II turze wyborów

Gdyby o wynikach wyborów miała decydować jedna tura, urzędujący prezydent mógłby być pewny reelekcji. Jeśli doszłoby do drugiej, prawie każdy kontrkandydat miałby szansę na pokonanie głowy państwa.

To wnioski z badań zrealizowanych przez Polską Press Grupę i Ośrodek Badawczy Dobra Opinia. Wyniki wyborów kształtowałyby się następująco: na prezydenta Dudę chce zagłosować 41,3 proc. ankietowanych, na Małgorzatę Kidawę-Błońską – 24 proc., na Roberta Biedronia – 11,2 proc., na Szymona Hołownię – 10 proc. Poniżej 10 proc. w pierwszej turze mogą zdobyć Władysław Kosiniak-Kamysz (8,1 proc.) oraz Krzysztof Bosak (5,3 proc.).

Kidawa-Błońska i Hołownia idą łeb w łeb

Bardziej zaskakują wyniki badania, gdy przyjrzymy się drugiej turze. W dogrywce różnice nie są już tak wyraźne. Gdyby znalazła się w niej kandydatka PO, ulega prezydentowi nieznacznie (49,7 proc. do 50,3). Niemal identyczny wynik uzyskałby Hołownia – 49,6 proc.

Gdyby w drugiej turze wyborów z prezydentem Dudą spotkał się lider PSL Kosiniak-Kamysz, mógłby liczyć na 49,2 proc. głosów, natomiast kandydat Lewicy (Biedroń) 43 proc. Najlepszym – z punktu widzenia obozu władzy – kontrkandydatem dla głowy państwa byłby Bosak z Konfederacji, na którego w drugiej turze głosowałoby tylko 25,5 proc. badanych. 

Badanie przeprowadzono przez Polska Press Grupę we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia w dniach 10-14 lutego na reprezentatywnej próbie 8000 dorosłych mieszkańców Polski metodą bezpośredniego wywiadu ankieterskiego.

MAD

Zobacz także

“Boże Ciało” bez szans? Już wygrało? A ja wam mówię, że..

Redakcja

Suntago Wodny Świat: wkrótce otwarcie?

Redakcja

Kasiu, nie uciekaj, już dość… – finał dramatycznej walki o dziecko

Redakcja

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności