Rozrywka Wybór redakcji

„Rubik Mona Lisa” za 166 tys. USD. Kto da więcej?

W świecie aukcyjnym poruszenie. Mona Lisa wykonana z około 330 kostek Rubika znów idzie pod młotek.

Autorska interpretacja Mony Lisy pojawi się na Polach Elizejskich 23 lutego, na aukcji z udziałem największych nazwisk sztuki ulicznej. Oczekuje się, że wersja „Rubika” dzieła Leonarda zostanie sprzedana za 150 tys euro (166 tys dolarów). Mozaika ustanowiła aukcyjny rekord świata w maju zeszłego roku w Wiedniu, kiedy to sprzedał się za 356 200 euro.

Najeźdźca

Obiekt „Rubik Mona Lisa” został stworzony w 2005 roku przez legendarnego już francuskiego artystę ulicznego o pseudonimie Invader. To pierwsza z serii prac, w których odtworzył on niektóre z wielkich obrazów historii sztuki za pomocą kostek Rubika – m.in. impresjonistyczne dzieło Maneta „Śniadanie na trawie” czy wciąż kontrowersyjne „Pochodzenie świata” Courbeta.
Autor słynie też z ceramicznych figurek Space Invaders (najeźdźcy przestrzeni) – postaci inspirowanych pikselowymi grami wideo, które przykleił do ścian w ponad 33 krajach, i aplikacji na smartfony dla fanów próbujących je wyśledzić.

Nowy kubizm

Najeźdźca, którego prawdziwe nazwisko to Franck Slama, twierdzi że „Rubik Mona Lisa” jest częścią nowego eksperymentalnego stylu rubikcubizm.

„Rubikubizm jest podobny do op. Aby obejrzeć kawałek, musisz się od niego odsunąć. Z bliska obraz nie jest niczym innym, jak masą kostek i kolorów. Tylko wtedy, gdy się cofasz, pojawia się twarz. Im dalej stoisz, tym staje się wyraźniejszy. Dwa lata temu pokazałem Monę Lisę w oknie galerii w Lyonie. Od wejścia do galerii obraz był niewidoczny. Zbyt mocno pikselowany. Dopiero gdy stanąłeś na chodniku naprzeciwko, pojawiły się rysy Mony Lisy. Twarze stają się rozpoznawalne lub amorficzne, w zależności od pozycji widza.” – pisze Invander.

AZ

Źródło: CNN Style/ AFP/ Euronews,com

Zobacz także

Niezwykły ambulans wolontariuszy leczy bezdomnych w okolicach Warszawy

Natalia Klimczak

Zabójstwo trzylatka, szokujący sąd i wstrząsający reportaż…

Redakcja

Michał Wiśniewski: jak piję to piję. A jak kłamią, że płaczę to…

Redakcja

Skomentuj

Ta strona używa plików cookies, aby usprawnić jej działanie. Twoja prywatność jest chroniona zzgodnie z naszą Polityką Prywatności Akceptuję Czytaj więcej

Polityka Prywatności